Pielęgnacja

Fartuszek kosmetyczny do salonu stylizacji paznokci – jak wybrać wygodny i praktyczny model?

Picture of <b>Autor: </b>Natalia Izdebska

Autor: Natalia Izdebska

W salonie stylizacji paznokci pierwsze wrażenie naprawdę ma znaczenie. Klientka zauważa nie tylko efekt końcowy manicure, ale też porządek na stanowisku, sposób przygotowania narzędzi, estetykę wnętrza i wygląd stylistki. Wszystko razem tworzy obraz miejsca, do którego chce się wrócić.

Nie oznacza to oczywiście, że trzeba pracować w sztywnym uniformie i wyglądać jak spod linijki. Wręcz przeciwnie. Dobry fartuszek kosmetyczny powinien wyglądać profesjonalnie, ale przede wszystkim być wygodny podczas kilku godzin pracy przy biurku.

Do tego dochodzi zwykła codzienność salonu – pył z frezarki, drobinki po piłowaniu, baza, top czy lakier, który akurat postanowił znaleźć się nie tam, gdzie powinien. Fartuszki kosmetyczne tworzą dodatkową warstwę ochronną i pomagają oszczędzić prywatne ubrania.

A ulubiona bluzka bez przypadkowej plamy z czerwonej hybrydy? To już całkiem przyjemny bonus.

Dlaczego fartuszek kosmetyczny przydaje się w salonie?

Podczas stylizacji trudno całkowicie uniknąć zabrudzeń. Nawet jeśli stanowisko jest dobrze zorganizowane, a wszystkie produkty stoją dokładnie tam, gdzie powinny, czasem wystarczy jeden nieuważny ruch ręką.

Lakier hybrydowy, żel, baza czy top mogą zostawić na ubraniu plamy, których nie da się po prostu wrzucić do pralki i zapomnieć o sprawie. Próba usunięcia ich silniejszym preparatem może z kolei skończyć się odbarwieniem materiału.

Fartuszek przyjmuje sporą część takich niespodzianek na siebie.

Drugą kwestią jest pył. Podczas opracowywania paznokci pilnikiem czy frezarką powstają bardzo drobne cząsteczki. Dobry pochłaniacz zdecydowanie ogranicza ich ilość w otoczeniu, ale nie oznacza, że ubranie pozostanie idealnie czyste przez cały dzień. Pył szczególnie dobrze widać na ciemnych tkaninach – po kilku klientkach potrafi być go naprawdę sporo.

Jest jeszcze wygląd całego salonu. Schludny fartuszek pomaga stworzyć spójniejszy, bardziej profesjonalny wizerunek, szczególnie jeśli w jednym miejscu pracuje kilka osób.

Nie chodzi o przebieranie zespołu w identyczne mundurki. Czasem wystarczy podobny fason albo kolor pasujący do wnętrza i logo.

Jaki fartuszek kosmetyczny wybrać?

Ładny wzór przyciąga uwagę, ale podczas zakupów dobrze spojrzeć trochę dalej niż na zdjęcie produktu.

Fartuszek nosisz przez kilka godzin, często w pozycji siedzącej, z rękami wysuniętymi do przodu. Jeśli jest źle skrojony, bardzo szybko zaczniesz to odczuwać. Pasek ciągnący na szyi albo materiał napinający się pod pachami nie wydają się wielkim problemem przez pierwsze pięć minut. Po kilku klientkach już zdecydowanie tak.

Najważniejsze są więc wygoda, materiał, możliwość regulacji i sposób, w jaki fartuszek zachowuje się podczas ruchu.

Materiał i gramatura fartuszka

Tkanina nie powinna być ani przesadnie ciężka, ani bardzo sztywna. Fartuszek ma swobodnie układać się na ubraniu i nie ograniczać ruchów.

W modelach przeznaczonych do branży beauty można spotkać materiały o gramaturze w granicach 150–190 g/m². Taka wartość może być dobrym punktem odniesienia, ale sama gramatura nie mówi wszystkiego.

Liczy się również skład materiału, jego przewiewność, sposób wykończenia i odporność na częste pranie.

Jeśli pracujesz po kilka godzin dziennie, wygoda materiału jest ważniejsza niż to, jak efektownie prezentuje się na zdjęciu produktowym.

Sztywny fartuszek może wyglądać świetnie przez pierwszą chwilę, ale jeśli podczas siedzenia cały czas się podwija albo ciągnie przy ramionach… raczej nie zostanie ulubionym elementem garderoby.

Jaki krój fartuszka jest najwygodniejszy?

Popularnym rozwiązaniem są fartuszki zakładane na szyję i wiązane w pasie. Ich dużą zaletą jest możliwość regulacji, dzięki czemu łatwo dopasować fartuszek do sylwetki oraz ubrania znajdującego się pod spodem.

Ciekawie wyglądają również fasony przypominające sukienkę – nieco bardziej dopasowane w górnej części i luźniejsze niżej. Dają bardziej kobiecy efekt, a przy odpowiednim kroju nadal zapewniają swobodę ruchu.

Przy wyborze warto zrobić prosty test wyobraźni. Usiądź przy swoim stanowisku, wyciągnij ręce przed siebie i pomyśl, gdzie fartuszek będzie się wtedy napinał.

Jeżeli już po samym kroju widać, że materiał będzie mocno ciągnął pod pachami albo na szyi, prawdopodobnie podczas całego dnia pracy będzie to irytować jeszcze bardziej.

Kieszenie, regulacja i inne drobiazgi

W fartuszku kosmetycznym detale potrafią zrobić większą różnicę, niż początkowo się wydaje.

Regulowany pasek na szyi ułatwia dopasowanie długości fartuszka i ogranicza konieczność poprawiania go w trakcie pracy. Wiązanie w pasie pozwala z kolei ustawić fason tak, żeby nie był ani zbyt luźny, ani nieprzyjemnie ciasny.

No i kieszenie.

Jeżeli mają być użyteczne, powinny być wystarczająco głębokie. Płytka kieszeń wygląda dobrze na zdjęciu, dopóki przy pierwszym pochyleniu telefon albo drobiazg nie wyląduje na podłodze.

Przy manicure nie potrzebujesz oczywiście nosić połowy wyposażenia stanowiska przy sobie. Ale miejsce na telefon czy kilka drobiazgów często okazuje się całkiem wygodne.

Jaki kolor fartuszka kosmetycznego wybrać?

Tutaj można pozwolić sobie na więcej swobody.

Jeżeli salon jest urządzony minimalistycznie, czerń, beż, szarość czy brąz będą łatwe do zestawienia z wnętrzem i raczej szybko się nie znudzą. Przy bardziej charakterystycznym wystroju można sięgnąć po kolor albo print nawiązujący do branży beauty.

Wzorzyste fartuszki mają zresztą pewną praktyczną przewagę – drobny pył i niewielkie zabrudzenia często są na nich mniej widoczne.

Bardzo jasne modele wyglądają świeżo i elegancko, ale wymagają trochę więcej uwagi. Szczególnie jeśli w ciągu dnia wykonujesz kilka stylizacji i pracujesz z intensywnie napigmentowanymi produktami.

Najlepiej wybierać kolor nie tylko pod logo czy ściany, ale również pod to, jak fartuszek będzie wyglądał po sześciu godzinach normalnej pracy, a nie wyłącznie chwilę po wyjęciu z opakowania.

Pamiętaj! Przed zakupem sprawdź zasady prania.

To jeden z parametrów, o którym łatwo zapomnieć. A właśnie on może zdecydować, czy fartuszek będzie wygodny również po kilku miesiącach.

Odzież używana w salonie jest prana znacznie częściej niż większość rzeczy z codziennej garderoby. Dlatego sprawdź zalecaną temperaturę prania, sposób suszenia oraz informację o możliwości prasowania.

Szczególnie istotne jest to wtedy, gdy kupujesz kilka takich samych fartuszków dla całego zespołu. Model, który wymaga bardzo delikatnego traktowania, może szybko stać się kłopotliwy w codziennym użytkowaniu.

Dobry test jest prosty – pomyśl nie o tym, jak fartuszek wygląda nowy, ale jak będzie wyglądał po dwudziestym czy trzydziestym praniu. Jeśli materiał szybko traci kolor, odkształca się albo mocno gniecie, piękny fason niewiele pomoże.

Fartuszek wiązany czy zapinany?

Fartuszki wiązane są wygodne przede wszystkim dlatego, że można łatwo regulować ich dopasowanie. Jednego dnia masz pod spodem cienki T-shirt, innego grubszą bluzkę – wystarczy inaczej zawiązać troczki.

Modele zapinane na guziki lub napy mają nieco bardziej klasyczny charakter i mogą przypominać profesjonalną odzież kosmetyczną czy medyczną. W niektórych salonach właśnie taki styl sprawdzi się najlepiej.

Nie ma potrzeby wybierać konkretnego fasonu tylko dlatego, że jest aktualnie popularny.

Najlepszy fartuszek to ten, o którym podczas pracy właściwie zapominasz. Nie ciągnie, nie zsuwa się, nie trzeba go poprawiać po każdym sięgnięciu po pilnik. Po prostu jest.

Fartuszki kosmetyczne w JustNails

W JustNails znajdziesz fartuszki kosmetyczne przeznaczone do codziennej pracy w branży beauty. Możesz dobrać model pasujący do charakteru stanowiska, własnego stylu oraz kolorystyki salonu.

W jednym miejscu da się również skompletować pozostałe produkty potrzebne przy stanowisku – od akcesoriów i preparatów pomocniczych po produkty wykorzystywane podczas wykonywania stylizacji.

Ma to znaczenie szczególnie podczas urządzania nowego stanowiska. Każda stylistka zna chyba ten moment, kiedy wydaje się, że wszystko jest już gotowe… po czym nagle okazuje się, że brakuje jeszcze pięciu „drobiazgów”.

Czy fartuszek kosmetyczny naprawdę jest potrzebny?

Przy okazjonalnym robieniu paznokci w domu można się bez niego obejść. Przy regularnej pracy z klientkami sytuacja wygląda trochę inaczej.

Fartuszek chroni ubranie przed częścią zabrudzeń i pyłu, pomaga utrzymać schludny wygląd podczas całego dnia i może być elementem spójnego wizerunku salonu. Nie musi przy tym przypominać typowej odzieży roboczej – dobrze dobrany fason może być po prostu częścią codziennego stroju stylistki.

Przy zakupie najlepiej więc patrzeć na niego dokładnie tak, jak na inne narzędzie używane każdego dnia. Ma być wygodny, praktyczny, łatwy do utrzymania w czystości i trwały.

Bo piękny fartuszek, który po dwóch godzinach masz ochotę zdjąć i rzucić na oparcie krzesła, raczej nie był najlepszym wyborem.

 

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *